czwartek, 12 lutego 2015

Dłoń

Widzę w ciemności delikatny zarys palca
Czuję, jakby mnie porwał ktoś do tańca
Widzę palec już cały dokładnie
Czuję, jak to uczucie całym mną zawładnie
Widzę zarys dłoni, lecz niewyraźnie promieniuje
Lecz ten widok dogłębnie mnie ujmuje
Widzę dłoń, to dłoń Twoja, proszę podaj mi ten skarb
A mój świat nagle rozbłyśnie milionem farb
Wiem, że życie nie jest łatwe, to prawda
Ale przecież wiemy to od dawna
Wiesz przecież, że łatwo nie będzie
Ale bądźmy razem nawet w trudnym momencie
Chwyć mnie za dłoń i ruszmy razem przed siebie
Wiem, że po drodze nie jeden raj się rozjebie
Ale przezwyciężymy każdy kolejny potok
Chociaż złym duszom na ten widok ślinotok
Nie da żyć, będzie to ich męczyć cały czas
Lecz w naszym życiu nie ma miejsca na kwas
Damy radę, tylko daj nam szansę już w tej chwili
Może właśnie ona nasze życia umili

środa, 28 stycznia 2015

Nowy dzień

Wstaje słońce znowu razi mnie w oczy
Już czekam czym ten dzień mnie zaskoczy
Czekam aż uśmiechnie się do mnie los
Nim ten bezlitośnie mnie rzuci na stos

Nie szukam rozgłosu ani w swojej głowie głosów
Nie unikam losu i nie szukam siwych włosów
Samotność mi wciąż doskwiera, czuje jak dziś coś umiera
Jakaś cząstka co mną poniewiera, część człowieczeństwa zabiera
Jestem dziś zupełnie sam, własną drogę wybrać mam
A więc swą muzykę gram, przy niej tylko zawsze trwam

niedziela, 25 stycznia 2015

Trzecia strona medalu

Jestem tylko człowiekiem
Kogoś lubię lub nie lubię
Każdy zmienia się z wiekiem
Każdy ma naryte w czubie
Dlatego ja chwasty wyrywam
Bo zatruwają ogród mego życia
Swojej twarzy nie ukrywam
Bo nie mam nic do ukrycia
Na moim ogrodzie nie dużo jest zieleni
Ale powiem wam że co długotrwałe to się ceni
Dążąc do celu to wszystko się tu zmieni
Kwiaty pielęgnuje, co jest inne wyrywam u korzeni

wtorek, 20 stycznia 2015

Ewolucja

Pierwsze rymy pierwsze teksty
To mej wolności preteksty
Zaczynałem od histori ktora ma dla mnie znaczenie
W uszach ciągle miałem "oszukać przeznaczenie"
Pamiętna cyfra siedem ciągle się tam przewijała
Już niedługo ta piosenka klasykiem dla nnie się stała
Rymy ciągle mnie jarają i to się nie zmieni
Tak jak drzewo nie zmieni swych korzeni
Lecz mino to mój styl się zmienia
Moja własna ewolucja
może to kwestia starzenia
Może duszy rewolucja

Ewolucja

Pierwsze rymy pierwsze teksty
To mej wolności preteksty
Zaczynałem od histori ktora ma dla mnie znaczenie
W uszach ciągle miałem "oszukać przeznaczenie"
Pamiętna cyfra siedem ciągle się tam przewijała
Już niedługo ta piosenka klasykiem dla nnie się stała
Rymy ciągle mnie jarają i to się nie zmieni
Tak jak drzewo nie zmieni swych korzeni
Lecz mino to mój styl się zmienia
Moja własna ewolucja
może to kwestia starzenia
Może duszy rewolucja

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Nadzieja

Mimo że jestem od długiego czasu sam
Mimo że bywa różnie, ja sobie radę dam
Bo widzę nadzieję, żyję z nią  codziennie
I wyczekuję mego szczęścia niezmiennie
Cały czas siedzę w milczeniu
Moje myśli prawie jak w odrętwieniu
Czekają na moment kiedy od nowa
Z moich ust zaczną płynąć te słowa
Kiedy zacznę rymować i wyrzucać z siebie rymy
Do czego to doprowadzi dopiero zobaczymy
Ale wiem że znowu mam natchnienie
Które porusza moje serce a nie sumienie
Znowu piszę słowa bezustannie
Czy jadę daleko, czy leżę w wannie
Znowu cisną mi się slowa na usta
I mimo że nie trafie we wszystkie gusta
To w tym momencie i w tym tekście rozpusta
Bo w moim przypadku żadna strona nie jest pusta
Na każdej stronie tego zeszytu życia
Są słowa które mają dużo do ukrycia
Skrywam swoją duszę właśnie w tym utworze
I mam nadzieję że nie powiesz mi potworze
Tylko zrozumiesz moje myśli i weźmiesz je do siebie
A wtedy może razem będzie nam jak w niebie

wtorek, 30 grudnia 2014

Przyszłość

To co robisz dzisiaj swoje skutki już wprowadza
To co przegapiłeś, zaniedbanie swoje zdradza
Bo podejmując decyzję w dzisiejszym dniu
Jej efekty ciągną się w następnych stu
Więc zastanawiam się jaki następny postawić krok
Aby się nie cofać, tylko do przodu walnąć skok
Jeszcze nie wiem co przyniesie mi czas
Ale wiem że on dopadnie każdego z nas
Dlatego chcę siasc za kółkiem i mknąc przed siebie
Wypatrywac mej jednej gwiazdy na niebie